• Wpisów:70
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:45
  • Licznik odwiedzin:3 319 / 2069 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Dziś 4 dzień dietki 3d chili...
Czuję się świetnie, obiadzik był pyszny, no i ten podwieczorek... czekolada z chili, mniaaam!
HAPPY!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Dziś mój drugi dzień diety... Jest super!
Jedzonko smaczne i pięknie wygląda na talerzu
Zjadłam już 3 posiłki, czekają mnie jeszcze 2...
Energii mam zanadto! Właśnie jestem po ćwiczeniach i o dziwo mam jeszcze siłę siedzieć przed komputerem i pisać... W sumie się nie dziwię, jedzonko zdrowe, brązowy ryż, kasza kuskus, makarony pełnoziarniste, dużo warzyw i owoców (papryka moja ulubiona )
Dopiero co zaczęłam dietę, ale kochane pingerowiczki gorąco zachęcam, jedzonko daje porządnego kopa na cały dzień, i brzuch nie odstaje

Szczerze mówiąc nie wierzyłam wszystkim tym, co pisali w internecie, że na tej diecie człowiek jest najedzony i nie chodzi głodny, myślałam, że mają tak te osoby, które na ogół jedzą "normalnie", a nie wpychają w siebie co chwilę jakąś przekąskę, kanapkę, batonika... (ja tak właśnie miałam przez ostatni czas i niestety odbiło się to na wyglądzie), nie! Ja- osoba, która przez cały dzień co chwilę coś wrzucała na "ruszt" naprawdę nie czuję się głodna, wręcz przeciwnie... Od jedzenia do jedzenia czuję, że mam w brzuchu jeszcze ostatni posiłek. Czasem nawet są myśli, że się robi źle, że może coś nie tak się przeczytało, składniki się zawyżyło, ale nie... To nie jest reklama, ja tylko stwierdzam fakty... Jednego jestem tylko ciekawa... czy naprawdę coś schudnę, bo do tej pory byłam przekonana, że nie wystarczy jeść 5 posiłków dziennie, ale też dopilnować tego, aby były one mniejsze. Czyżby przyprawy miały aż tak dobroczynną moc???
A czy któraś z Was stosowała tę dietę i mogłaby się wypowiedzieć na ten temat? Byłabym wdzięczna...
  • awatar To rise up: Niestety diet nie stosowałam, ale czytałam. No ogółem to uważam tą dietę za najzdrowszą, ze wszystkich diet które poznałam. Ogółem uważam, że na diecie odchudzającej nie powinno się chodzić głodnym, ale mieć coś w żołądku przez cały czas, choćby wodę... No tak, to co jesz najbardziej wpływa na twoją wagę, chociaż to ile jesz też ma znaczenie, ale nieco mniejsze. ;) Ludzie po diecie 3d chilli chudną i to całkiem szybko ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

OJ DAWNO MNIE TU NIE BYŁO, DAWNO......
Postanowiłam wrócić, ponieważ zaczynam dietę 3d chili i mam nadzieję, że z blogiem będzie mi łatwiej, zobaczymy...

Wczoraj byłam na małych zakupach, małych, ponieważ kupiłam składniki tylko na 3 dni diety, dziś jest mój pierwszy dzień...
Rano zjadłam banana z kefirem i cynamonem, popiłam herbatką z imbirem, później przekąska- 2 pomidory z ziołami prowansalskimi i wodą z miętą, szczerze mówiąc powinnam zacząć szykować obiad, ale wcale nie jestem głodna, a to w tej diecie podoba mi się najbardziej, na drugim miejscu jest to, że dania są bardzo smaczne, na trzecim miejscu to, że bardzo szybko przygotowuje się jedzonko, nawet obiady- 30min to góra
A na obiadzik będzie pierś w warzywach z ryżem na ostro mniam, mniam
Na podwieczorek czeka mnie grapefruit z imbirem, a na kolację sałatka z ryżem i papryką i muszę Wam serducha powiedzieć "napisać", że składniki na kolację wcale nie są małe...

Jest tylko jeden mały problem, nie mogę nigdzie kupić kardamonu, ani ziół włoskich, jedyna nadzieja to kaufland... Jak tam nie będzie, to się załamnę
  • awatar madziuleek2224: @madziuleek2224: a co do ćwiczeń: tak, wiem, wiem... Ćwiczy się :) :) :)
  • awatar madziuleek2224: Kardamon znalazłam w MarcPolu, a zioła włoskie w Kauflandzie, uff... ciężar z serca :)
  • awatar To rise up: Co do ziół, to nwm gdzie znajdziesz. Słyszałam że 3D chilli jest super dietą i na prawdę widać po niej efekty ;D Tylko nie zapomnij o ćwiczeniach, bo inaczej nie będziesz zbyt jędrna ;p Fajnie, że wróciłaś :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*Jakie są symptomy odwodnienia?*
- suche usta i język
- zapadnięte i sine oczy
- jaskrawe lub ciemne zabarwienie moczu, bądź mocz o silnym zapachu
- rzadkie oddawanie moczu oraz mała jego objętość
- apatia lub brak energii
- szybkie zmęczenie podczas wysiłku
- drażliwość
- gwałtowny spadek wydolności
 

 

*10 rad i pomysłów, dzięki którym pozbędziecie się tych problemów!*
1. Dla osób które nie mieszkają same: MIEJSCE. Prosta sprawa. Mieszkam z rodzicami i bratem, rozumiem co to oznacza wpadać na słodycze w najmniej oczekiwanych momentach. Dlatego umawiamy się z resztą domowników, że na te rzeczy poświęcamy osobną szafkę. Tylko na nie! To ma być szafka, której nie musicie otwierać żeby sięgnąć po chleb czy przyprawy. Na początek, dopóki nie zdobędziecie odpowiednio silnej woli, gwarantuję że to pierwszy krok do sukcesu


2. W momencie zachcianki, nie poddajemy tej myśli analizie. Nie siedzimy i nie kombinujemy, czy nam się to opłaca, czy od jednego batona przytyjemy, czy damy radę to spalić wieczornym treningiem. DO ROBOTY. Od razu! Marsz na dwór! Rolki, rower, badminton z sąsiadem! Włączamy yt i dajemy z siebie wszystko przy nowo znalezionym treningu. Łapiemy książkę i idziemy poczytać! Nie mówcie mi że nie macie pomysłów co robić. Gdy jest jakaś praca, lekcje, ile różnych zajęć umiecie wymyślić żeby to odłożyć? To samo robimy w przypadku chwilowej zachcianki. OD RAZU zajmujemy się czymś innym.

3. Odnośnie punktu wyżej: najlepiej po prostu zrobić porządny trening. Gdy spocicie się na maxa, dacie z siebie wszystko i poczujecie te endorfiny, czy będziecie chcieli podburzyć ten sukces jakąś głupią czekoladą? Serio?

4. Dobrym rozwiązaniem jest powieszenie sobie takiego miesięcznego rozkładu jazdy wpisujemy wszystko co jemy. Gdy tak dobrze nam idzie i wszystko wygląda imponująco zdrowo szkoda zburzyć ten obraz jakimś ciastem czy innymi pustymi kaloriami

5. Dość kontrowersyjny pomysł: piszemy DO SIEBIE LIST. Gdy zdarzy Wam się zjeść za dużo bądź niezdrowo i przepełnione jesteście wyrzutami sumienia napiszcie do siebie list. Opiszcie w nim, używając jak najszczerszego sposobu, jak się czujecie. O tym jak Wam niedobrze, jak nie macie siły ruszyć się do treningu. Wszystko! PROSTO Z MOSTU! Macie napisać to tak, by następnym razem gdy przeczytacie go w momencie ochoty na coś niezdrowego, od razu zrobiło Wam się niedobrze na samą myśl o zjedzeniu tej rzeczy.

6. (Podobnie z treningiem. Po dobrym treningu napiszcie do siebie list o tym jak cudownie spełnione się czujecie, jakie jesteście z siebie dumne. Pomoże Wam w momencie, gdy zabraknie motywacji do ćwiczeń)

7. Rzecz oczywista: suszone OWOCE (żurawina, morele, śliwki, daktyle), łuskany SŁONECZNIK, OTRĘBY, domowa GRANOLA, jogurt naturalny + mrożone/świeże owoce = pyszny shake/sorbet, marchewka w kostkę, jabłko, herbata owocowa z odrobiną miodu itd itd. To dobre, zdrowe zastępstwa dla słodyczy

8. NOWE ZAINTERESOWANIA I ZAJĘCIA! Im mniej czasu, tym mniej grzechów w kuchni! Jest tyle cudownych rzeczy, które można zrobić, miejsc, które można zobaczyć. Nie dajcie się nudzie w te wakacje! NUDA to ogromny wróg zdrowego trybu życia!

9. Pijemy dużo wody! Często mylimy ochotę na coś do zjedzenia z pragnieniem! Im więcej pijecie tym mniej chcecie jeść. Woda zapewnia odpowiednie PH w ustach, które zmniejsza ochotę na przegryzienie czegoś w kuchni.

10. Na koniec, NAJWAŻNIEJSZE. Musicie koniecznie zrozumieć, że to dla Waszego dobra. Że to nie jest kara. Że słodycze źle wpływają na Waszą cerę, zdrowie, kondycję. Czy nie zauważyłyście że więcej energii macie w dniu gdy ich nie jecie? To dlatego że energia którą wtedy przyjmujecie jest zdrowa, wartościowa! Nie jesteście przejedzone, ale nie jesteście też głodne! to zapewni wam efektywność podczas treningu i całego dnia Brak słodyczy w diecie, to przejaw mądrości i przemyślanego podejścia do tematu, nie fanaberii i restrykcyjnego odchudzania. Robicie to dla siebie!



Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca i moje rady będą dla Was przydatne Gwarantuję, że jeśli je wprowadzicie, „słodycze” staną się dla was jedynie pustym słowem, a obok zapełnionych nimi szafek w supermarkecie będziecie przechodzić całkiem obojętnie
 

 

Istnieją trzy warianty diety bananowej, wyróżniamy miesięczną, tygodniową oraz 3 dniową. Według autorów jak i sporej rzeszy osób zadowolonych każda z trzech propozycji jest skuteczna i przynosi widoczne efekty w postaci smuklejszej i lżejszej sylwetki. Głównym produktem w tym programie żywieniowym jest oczywiście banan choć np. w wariancie miesięcznym będziemy mogli do naszego dziennego menu dodać dowolnie skomponowane przez nas posiłki. Twórcy diety uważają iż siła diety bananowej polega na tym że owoc ten bogaty jest w szereg ważnych i cennych składników. Po pierwsze banan jest źródłem witamin B i C, potasu oraz minerałów jak cynk, magnez, mangan, żelazo, jod. Po drugie mimo że owoc jest dosyć kaloryczny jego spożycie zaspokaja głód na dłuższy czas co w rezultacie przekłada się na to że rzadziej sięgać będziemy po kolejny posiłek. Oprócz tego banany wspomagają odnowę komórek i skutecznie wzmacniają nasz układ nerwowy. Przejdźmy zatem do poszczególnych wariantów.

Wariant 3 dniowy

W wersji trzy dniowej będziemy musieli spożywać 3 posiłki dziennie. Jest to wariant dosyć restrykcyjny przez cały dzień możemy spożyć tylko 3 banany oraz 3 szklanki mleka. Dodatkowo musimy wypić minimum 2-2.5 litrów niegazowanej wody. Podczas trzy dniowej kuracji możemy się liczyć ze spadkiem naszej wagi na poziomie 3 kilogramów.


Wariant 7 dniowy

W drugim wariancie nasze menu ulega minimalnym zmianom. Nie spożywamy już tylko samego banana ale musli na jego bazie, które jeść będziemy na śniadanie, obiad oraz kolację. Dodatkowo autorzy pozwalają nam na skromne II śniadanie oraz podwieczorek w postaci małego jabłka. Nadal powinniśmy pić co najmniej 2 litry niegazowanej wody dziennie. Po ukończeniu cyklu nasza waga powinna spaść o 7 kilogramów!!. Po zakończeniu diety zbyt szybki powrót do starych nawyków żywieniowych może skutkować efektem jo-jo należy zatem stopniowo wracać do normalnego jedzenia.

*Przepis na musli
Składniki:
- pół dużego banana
- 3 łyżki płatków owsianych
- 1 szklanka jogurtu naturalnego bądź maślanki
- 1 łyżeczka miodu.
Pół banana kroimy w plasterki, wrzucamy do miski z płatkami owsianymi zalewamy jogurtem bądź maślanką dodajemy miód. Gotowe Smacznego!

Wariant 30 dniowy

Wersja miesięczna diety bananowej jest najbardziej popularna. W tym wariancie banan odgrywa trochę mniejszą rolę niż w odmianie 3 i 7 dniowej. Ten rodzaj kuracji nazywany jest też często ,,poranną dietą bananową,,. Polega on na spożywaniu śniadań składających się z jednego dużego banana bądź dwóch małych które popijamy letnią wodą niegazowaną. Reszta posiłków (obiad, podwieczorek, kolacja) jest dowolna i można je komponować według własnego uznania trzeba się tylko trzymać kilku reguł. Nie wolno spożywać słodyczy (lody), używek (alkohol) ograniczamy także nabiał. Staramy się jeść powoli oraz nie zapychamy się jedzeniem. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść przed godziną 20. Realizując 30 dniową kurację bananową można schudnąć nawet 7 kilogramów.

Zalety i Wady

W programie bananowym można dostrzec dużo plusów. Poza tym że banany bogate są w cenne pierwiastki i witaminy, są dobrym lekarstwem na zmęczenie i stres. W przypadku wersji 7 dniowej w połączeniu z płatkami owsianymi które pełne są błonnika skutecznie oczyszczają nasz organizm z toksyn. Ponadto dieta bananowa nie zawiera soli przez co nie magazynuje wody w organizmie co przekłada się na niższą wagę. Oprócz tego banany zawierają enzymy które wspomagają trawienie oraz przyspieszają ten proces. Korzystnie wpływają na metabolizm a także mają dużą ilość nierozpuszczalnych węglowodanów które skutecznie wspomagają spalanie tłuszczu. Do zalet diety bananowej należy również to iż jest banalnie prosta i tania w przygotowaniu. Minusem może się tu okazać monotonność oraz to iż nie koniecznie wszyscy z nas lubią banany. W wariancie 3 i 7 dniowym które opierają się na niewielkiej ilości posiłków należy pamiętać iż nie dostarczamy wszystkich niezbędnych składników do prawidłowego funkcjonowania organizmu, dlatego programy należy stosować nie dłużej iż jest to zalecane. Niektóre osoby jak np. cukrzycy mogą źle reagować na posiłki składające się wyłącznie z samych węglowodanów.
 

 

Próbowałaś biegać, ograniczyłaś słodycze i zrezygnowałaś z fast foodów, a wskazówka wagi ani drgnie? Być może powinnaś wprowadzić do swojego menu zdecydowanie więcej żółtych owoców, takich jak na przykład banany. Zdaniem Japończyków, taka dieta pozwala zrzucić nawet 7 kg w 30 dni!

Warunek jest tylko jeden: żółte owoce powinny zastąpić dotychczasowe śniadania. Warto zatem na dobry początek dnia zjeść dwa banany, a następnie popić je wodą niegazowaną. Obiad i kolacja są już dowolne, wiadomo jednak, że jeśli posiłki będą tłuste i niezdrowe, nasze odchudzanie nie stanie się efektywne.

Dlaczego akurat żółte owoce? – Zawierają enzymy, które przyspieszają trawienie. Poza tym są bogate w skrobię, która zapewnia poczucie sytości – twierdzą specjaliści.
  • awatar sports? yeah ;D: a ja nie przepadam za bananami, ale może warto spróbować tylko też nie wiadomo czy będzie działać, skoro do polski przywożone są banany psikane różnymi związkami chemicznymi..
  • awatar Olciaaa ♥: Dzięki za radę :) Przyda się :p
  • awatar urodowapasjonatka: o to ciekawe,ja akurat jem banany po ćwiczeniach często rano,ale nie zauważyłam,żebym schudła :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Fitness zgodny Z NASZYM ZEGAREM BIOLOGICZNYM! Słyszeliście o tym ?

A więc wygląda to następująco:

"Naukowcy badający rytmy okołodobowe wyznaczyli pory dnia, w których człowiek jest najbardziej aktywny, wydajny i odporny na zmęczenie."

PORANEK
Dobrze zacząć od lekkiej gimnastyki.
Może być ona czczo, ale tylko na niskim poziomie intensywności. Wtedy też uruchomią się intensywne przemiany tłuszczowe, gdyż nie mamy dużo do spalania w brzuchu Zwiększając intensywność treningu więc sprawimy, że wydajność znacznie spadnie, a wykonywanie ćwiczeń będzie przychodzić z trudem.

TRENING PORANNY powinien być:
niskointensywny, najlepiej aerobowy, czyli np. marsz, spacer, lub lekkie ćwiczenia internetowe + stretching - od razu człowiek lepiej się czuje po takim rozciąganiu . Wykonując taki trening regularnie spalimy duże ilości tłuszczu, a poza tym łagodnie pobudzimy organizm do każdego, nowego dnia.

WIECZÓR:
Jest natomiast odpowiednim czasem na wykonanie treningu koncentrujące się na mięśniach i kształtowaniu sylwetki. Mięśnie są wtedy bowiem dobrze odżywione, a więc pełne energii do tego typu wysiłku. Trening taki jest także korzystny u osób odchudzających się, przede wszystkim dlatego, że większa masa mięśniowa to szybszy metabolizm, a po drugie ćwiczenia siłowe zwiększają wydzielanie hormonu wzrostu, który dodatkowo intensyfikuje procesy metaboliczne.

WIECZORNY TRENING to najlepiej:
cardio, ale już na wyższym stopniu intensywności, niż rano. *Spalenie tkanki tłuszczowej = treningi umiarkowanie intensywne
*Wytrzymałości i zachowanie szczupłej sylwetki = treningi bardziej intensywne (np. trening interwałowy).

W ciągu dnia też możemy spalać kalorie Wysiądźmy przystanek wcześniej lub po prostu wróćmy do domu pieszo jeśli to możliwe
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Precision Nutrition - system dietetyczny opracowany przez Dr John Berardi autora 2 znakomitych książek : Gourmet Nutrition i Precision Nutrition oraz niezliczonej ilości artykułów. Nam na forum znany jest bardziej, jako 10 przykazań żywieniowych .

Czym jest Precision Nutrition?
Jest to system dietetyczny , którego zadaniem jest w sposób jak najprostszy bez zbędnego liczenia zmienić nasze nawyki żywieniowe a dzięki temu doprowadzić nas do lepszej sylwetki, bardziej muskularnej i odtłuszczonej.

Czy to działa ?
Tak!!! Zdecydowanie, jeśli tylko będziemy postępować zgodnie ze wskazówkami, które podam poniżej na pewno osiągniemy nasze upragnione cele. To czego potrzebujemy aby osiągnąć nasze cele to odpowiednie odżywianie oraz odpowiedni trening i regeneracja.
Poniżej prezentuję wam 10 wskazówek, które musza być przestrzegane, aby nasze ciało pozbyło się niechcianego tłuszczu.

1. Należy spożywać 6-7 posiłków co 2,5 - 3 h
2. Należy w każdym posiłku spożywać „pełne białko" (zawierające wszystkie aminokwasy)
3. Należy w każdym posiłku spożywać węglowodany o w miarę jak najniższym I/G pochodzące z warzyw(najlepiej włóknistych) i owoców
4. Należy dbać aby posiłek przed treningowy był bogaty w łatwo przyswajalne białko
5. Należy dbać aby węglowodany we wszystkich posiłkach poza posiłkami przed i po treningowym pochodziły z warzyw i owoców o niskim IG. Posiłki około treningowe powinny zawierać węglowodany o wyższym I/G
6.Należy dbać aby posiłek po treningowy zawierał węglowodany proste i łatwo przyswajalne białko w proporcji 2:1
7. Należy pilnować aby 25-35%spożywanych kalorii w diecie pochodziło z tłuszczy z podziałem na : 1/3 z tłuszczy nasyconych (zwierzęcych), 1/3 z tłuszczy jednonienasyconych (np. oliwa z oliwek, avocado), a 1/3 z tłuszczy wielonienasyconych (olej lniany, rybi , orzechy i nasiona itp.)
8. Należy unikać napoi innych niż: woda mineralna niegazowana, zielona herbata itp.
9. Należy dbać o to by każdy posiłek za wyjątkiem posiłków około treningowych składał się z naturalnego, nie przetworzonego pożywienia, należy unikać słodzików, konserwantów, polepszaczy itp.
10.Należy spożywać większe ilości węglowodanów tylko w okolicach treningowych (przed i po treningu) , posiłki te powinny być ubogie w tłuszcz. W innych posiłkach powinna występować przewaga tłuszczy nad węglowodanami pochodzącymi z warzyw i owoców

Zmiana naszego dotychczasowego sposobu odżywiania na ten powyższy zaowocuje poprawą sylwetki oraz zdrowia w większości przypadków .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

*WYCZYTANE NA "SFD"*

Dla wszystkich którzy chcieliby zmieścić się w korzystnym dla zdrowia poziomie tkanki tłuszczowej - dla mężczyzn będzie to 10-15% dla kobiet 18-24%
Przejdźmy do konkretów - podstawowe pytanie jak czujecie się po takim posiłku: duża porcja gotowanej piersi z kurczaka (150g), średnia porcja oliwy z oliwek(10-15g), średnia porcja warzyw (brokuły - 1 szklanka), średnia porcja 'nieoczyszczonych'/częściowo 'oczyszczonych' węglowodanów(60g kaszy gruboziarnistej) i jabłko. Czy po takim posiłku jesteście szybko głodni? czy przez następne 2-3 godziny nie odczuwacie głodu? Jeśli taki posiłek daje Wam satysfakcję na dłużej, to ta dieta będzie dla Was właściwa. Drugi aspekt to aktywność fizyczna - jeśli macie w swym planie 2-3 treningi siłowe i 3-5 treningów areobowe to tym bardziej jest to korzystny wybór.
Jeśli jednak jesteście głodni już po godzinie, wtedy lepszym wyborem będzie dieta z niższą ilością węglowodanów.

*Zapotrzebowanie kaloryczne*
24-26 x waga(kg) przy treningu areobowym (umiarkowana aktywność)
26-28 x waga(kg) przy treningu siłowym lub areobowym (wysoka aktywność)
30-33 x waga(kg) przy treningu siłowym (minimum 3 razy w tygodniu) i intensywnych areobach.

Kobiety powinny wybrać niższa wartość z proponowanych przedziałów.

*Składniki odżywcze
Białko*
-tylko areoby - minimum 1,6 g na kg masy ciała
-trening siłowy - minimum 1,8 g na kg masy ciała
Co jemy?
W miarę chude gotowane/parowane mięso(pierś kurczaka, ale także czerwone mięso posiadające pewną przewagę jeśli chodzi o hamowanie głodu). Ryby najlepiej z zimnych wód. Jogurty naturalne, ser biały, żółty(wapń i hamujące łaknienie kazeiny - dobry posiłek przed snem i dodatkowo w sytuacjach, gdy jesteście zmuszeni do dłuższych przerw między posiłkami). Jaja(1 jajko dziennie na każde 1000-2000 kcal spożywanych to rozsądna ilość).

*Tłuszcz*
25-30% zapotrzebowania energetycznego, przede wszystkim ze względu na smak posiłków, NNKT i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.
Co jemy?
Tłuszcze z produktów będących źródłem białka (tutaj zadbacie o nasycone kwasy tłuszczowe). Nie powinniście próbować ograniczać nasyconych do zera! Oliwa z oliwek extra virgin powinna znależć się obowiązkowo w tej diecie(neutralne jednonienasycone kwasy tłuszczowe). NNKT to grupa o której chyba powinienem wspomnieć wcześniej, mam tu na myśli szczególnie omega-3, proponuje ok. 1-2 g(EPA/DHA). Proporcja omega-3 do omega-6 według najnowszych zaleceń powinna wyglądać tak: 1:4-5. Pewne braki jeśli chodzi o zdrowe tłuszcze możemy uzupełnić orzechami i nasionami. Dodatkowa uwaga by unikać tłuszczy o konfiguracji trans które obecne są w 'tanich' olejach roślinnych, słodyczach (batonach, ciastkach itd.).

*Węglowodany*
Reszta zapotrzebowania.
Co jemy?
Warzywa(czerwona papryka, brokuły, kalafior, czosnek, boćwina, kapusta kwaszona, pietruszka nać to chyba najbardziej wartościowe które w tej chwili przychodzą mi do głowy). Owoce zawierają wiele cennych składników odżywczych i nieznaczną ilość fruktozy. Dlatego w większości przypadków całkowita ich eliminacja przyniesie więcej szkód niż korzyści, zarówno dla zdrowia, jak i dla sylwetki. Należy jednak bezwzględnie wyeliminować słodzone napoje i słodycze będąc skoncentrowanym źródłem cukrów prostych. Resztę zapotrzebowania na węglowodany powinny stanowić produkty o możliwie niskim IG (kasze gruboziarniste, pieczywo pełnoziarniste, ryż brązowy - osoby o niskiej wrażliwości insulinowej powinny ograniczyć te produkty i koncentrować się na powyższych).
Spożycie 'oczyszczonych' węglowodanów powinno być ograniczone przede wszystkim do okolic okołotreningowych.

Proponuje 4-6 posiłków co trzy godziny(oczywiście większa ilość posiłków lub tylko 4 i z dłuższymi przerwami(4 godziny) niczego nie przekreśla.

Każdy posiłek (z wyjątkiem potreningowego i nocnego) powinien zawierać:
-dużą porcję białka 20-40g zgodnie z zapotrzebowaniem
-średnią porcję tłuszczu 10-15g zgodnie z zapotrzebowaniem
-dużą porcję warzyw lub owoc bogaty w błonnik
-średnią porcję 'oczyszczonych' węglowodanów o możliwie niskim IG

Posiłek nocny(1-2 godziny przed snem) powinien zawierać powyższe elementy(szczególnie białko 30-40g - kazeinowe będzie dobrym wyborem). Powinien mieć mniejszą kaloryczność, więc najlepszym wyjściem będzie zmniejszenie ilość węglowodanów w tym posiłku - pozostałe elementy mogą być bez zmian(warzywa i tłuszcz).

Podsumowując:
Możemy skonsumować trzy większe posiłki(śniadanie, posiłek przed treningiem i po treningu) i dwa mniejsze (2 śniadanie i posiłek nocny) - w tych posiłkach może być mniej kalorii, ale musimy pamiętać o wszystkich elementach, które wymieniłam. Ryż brązowy z warzywami to nie jest posiłek, brakuje porcji białka i tłuszczu. Tymi zasadami należy się kierować, pamiętając o wyjątkach.

Tygodniowe zmiany masy ciała
Spadek wagi poniżej 0,5 kg - odejmujemy 10% aktualnego zapotrzebowania
Spadek wagi powyżej 0,5 kg - nic nie robimy
Duży spadek wydolności - dodajemy 10% kalorii

Tygodniowy spadek wagi w granicach 0,5-1 kg to ilość jakiej powinniśmy oczekiwać. Ze względu na procentowy deficyt osoby o większej wadze będą miały większe spadki wagi.

Koniec diety
Po osiągnięciu wymarzonego celu przychodzi najtrudniejszy moment - utrzymanie wyniku. Pierwszym krokiem jest przejście do diety zgodnej z obecnym zapotrzebowaniem(ze wzoru bez deficytu).

W praktyce dodajemy powoli kalorie przez 7 dni i kolejne 7 dni jemy zgodnie z zapotrzebowaniem. Póżniej możemy utrzymać tą ilość kalorii lub np: zacząć budować masę (korzyść psychologiczna - nie obserwujemy tak gwałtownego przybrania na wadze(niestety rezygnacja z deficytu kalorycznego zawsze pociąga za sobą delikatny wzrost masy ciała...).

Kontrola osiągniętego wyniku i utrzymanie go w dłuższym czasie to bardzo ważna sprawa. Z czasem, gdy już nabierzemy pewnych dobrych nawyków będziemy mogli nawet przestać liczyć kalorie. Zawsze jednak należy obserwować organizm. Wahania wagi o 1-3 kg nie powinny nas szczególnie niepokoić - nikt nie ćwiczy/je każdego dnia identycznie, wahania wody to również naturalna sprawa. Jeśli mamy możliwość to korzystnie będzie jeśli będziemy kontrolować poziom tkanki tłuszczowej, naturalnie lustro i pomiary obwodów również mogą pomóc w kontroli.


*Czy to działa? ktoś może mieć wątpliwości - Myślę, że tutaj w odpowiedzi warto zwrócić uwagę na trzy słowa: plan, konsekwencja i cierpliwość - to najważniejsze słowa przy każdej diecie*
 

 
z fanpage'a Ewy Chodakowskiej:
Wykonywała Killer 4 razy w tygodniu, raz Turbo i Skalpel + racjonalna, zdrowa dieta (żadnych fast foodów, chipsów, słodyczy, cukru, tłustych dań, itp.)
 

 

*Koktajle odchudzające: napój z pomidorów i ogórków*
-100 g pomidorów (2 sztuki)
-70 g ogórków (1 średni)
-1 łyżeczka posiekanego koperku
-100 ml wody
-szczypta cukru, sól, pieprz czarny
Umyte i obrane pomidory i ogórki rozdrobnić oraz odcisnąć z nich sok (można w blenderze). Następnie połączyć z przegotowaną wodą, dodać drobno posiekany koperek oraz przyprawy do smaku.

*Koktajle odchudzające: napój z buraków, marchwi i jabłek*
-Marchew 50 g
-Buraki 70 g
-Jabłka 70 g
-Cukier szczypta, sok z cytryny 1 łyżka, zielona pietruszka
Z obranych i umytych warzyw oraz jabłek odcisnąć sok w sokowirówce. Dodać cukier i sok z cytryny do smaku. Przed podaniem posypać posiekaną pietruszką.

*Koktajle odchudzające: warzywny puchar*
-220 g dojrzałych pomidorów
-1 średniej wielkości marchew
-1 łodyga selera naciowego
-10 g drożdży upłynnionych we wrzątku
-½ szklanki soku pomidorowego
-Szczypta soli, pieprz czarny
Pomidory obrać, przekroić na połówki, usunąć nasiona. Marchew i selera obrać i drobno posiekać. Wszystko włożyć do miksera i zmiksować na puree. Przyprawić solą i pieprzem. Podawać na zimno.
  • awatar Gość: @madziuleek2224: kurcze to jest wlasnie przerabane przy malych dzieciach... to moze staraj sie szok treningi te po 6 minut :) powodzenia zycze :*
  • awatar madziuleek2224: ćwiczyłam, zaprzestałam i znowu planuję powrót do ćwiczeń z Ewką, ale coś mi to opornie idzie! :( kilka dni temu zaczęłam robić killer, zrobiłam rozgrzewkę i.... obudziła się córcia na cycusia... Potem zmiana pampersa i już mi się nie chciało, w dodatku starsza córcia wróciła z dworu z wielkim głodem, więc musiałam zrobić jej coś do zjedzenia.... I tak właśnie wyglądał mój killer :/
  • awatar Gość: ćwicz z Ewka Chodakowską
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

*Koktajle odchudzające: koktajl buraczany*
-¼ l soku buraczanego
-Sok z ½ cytryny
-Szczypta soli
-1 łyżeczka świeżo startego chrzanu
-Kilka listków rzeżuchy
Sok buraczany zmiksować z sokiem z cytryny, solą, pieprzem i chrzanem. Udekorować rzeżuchą.

*Koktajle odchudzające: napój z selera i soku pomidorowego*
-sok z 50 g selera
-30 ml soku pomidorowego
-50 ml przegotowanej wody
Połączyć wszystkie składniki, wymieszać dokładnie w shakerze i przyprawić zieloną pietruszką, pieprzem oraz solą. Podawać schłodzone.
 

 

*TROCHĘ O WARZYWKACH*
Warzywa z piekarnika smakują zupełnie inaczej - wysoka temperatura wydobywa ich naturalną słodycz. Nie tracą tak wielu witamin, jak podczas gotowania, dlatego z chęcią pieczemy je do sałatek, zup, albo na przystawkę. Najpopularniejsze są pieczone ziemniaki, bakłażany i cukinia, ale także warzywa korzeniowe: marchewka, pietruszka, pasternak i seler.

Szukam info o tym, jak przyrządzać warzywa, aby były pyszne...
Nie chcę jeść zdrowej żywności tylko dlatego, żeby się odchudzić/ nie tyć, chcę czuć znakomity smak, w ten sposób na pewno będzie mi łatwiej ominąć słodycze/ ociekające tłuszczem dania/ fast-foody itp...
 

 

*hula hop!*
Kręcąc nim trzeba pamiętać o kilku zasadach:
Im szerzej są rozstawione nogi, tym jest trudniej, ale efekt jest lepszy, bo bardziej pracują uda i pośladki. Bardzo ważne jest, żeby właśnie próbować zejść jak najniżej - wtedy najwięcej mięśni pracuje i jest najtrudniej.
  • awatar justyś88: kurcze ja nie kręcę hula hopem od kiedy się naczytałam że trzeba koniecznie w 2 str bo inaczej robią się dysproporcje a ja pomimo wielu prob nie potrafie sie w 2ga str nauczyc
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

*Na przyspieszenie trawienia świetne są
anyż, bazylia, natka pietruszki, pieprz, curry, cząber, estragon, gorczyca, liść laurowy i mięta.

*Przy zbędnych kilogramach dobrze sprawdza się oregano, tymianek i koperek, które to hamują uczucie głodu, a nawet pomagają spalać tłuszcz
 

 

*MAM FILMIKI DO P90X!!!*
Wszystko dzięki "make*yourself*proud"
http://thepiratebay.sx/torrent/5276898/
musisz mieć zainstalowany program do ściągania torrentów..np. bitcomet, wtedy ściągasz torrent, otwierasz go w tym programie i jedziesz
Jeszcze raz *wielkie dzięki* pingerowiczko za nakierowanie mnie w dobrym kierunku

*NO TO ZACZYNAMY*
 

 

*HAHA! GDZIEŚ WYCZYTANE...*
rano: keks i seks
w południe: seks i keks
wieczorem: keks i seks
Jeżeli się nie chudnie należy odstawić keks
 

 

*"JAKOŚĆ ODŻYWIANIA MUSI DORÓWNYWAĆ JAKOŚCI TRENINGU"*

Jest to najważniejsza zasada jakiej trzeba się trzymać podczas treningu - możesz trenować nie wiadomo jak intensywnie, ale jeśli twoja dieta będzie słaba, efekty będą mizerne.
 

 

*ODCHUDZANIE*
Wiele osób poleca zacząć trening aerobowy od stopniowego wprowadzenia organizmu w ćwiczenia. I to polecam również i ja. Przez pierwszy miesiąc można ćwiczyć systemem:
1 tydzień - 20 minut, 3 razy w tygodniu
2 tydzień - 30 minut, 3 razy w tygodniu
3 tydzień - 40 minut, 3 razy w tygodniu
4 tydzień - 40 minut, 4 razy w tygodniu


Po takim okresie wprowadzającym można zwiększać ilość treningów aerobowych, oczywiście zależnie od celu jaki chce się osiągnąć. Inaczej będzie wyglądała ilość i objętość treningów osób które borykają się z nadwagą, a inaczej osób które chcą zachować zgrabną sylwetkę.
Dla tych pierwszych proponuje taki rozkład treningu w drugim miesiącu:
5 tydzień - 50 minut, 4 razy w tygodniu
6 tydzień - 60 minut, 4 razy w tygodniu
7 tydzień - 60 minut, 4 razy w tygodniu
8 tydzień - 60 minut, 4 razy w tygodniu

Po dwóch miesiącach takiego wysiłku, znacznie zwiększy się kondycja oraz zmniejszy poziom tłuszczu podskórnego, ale należy zaprzestać na co najmniej tydzień, aby doprowadzić organizm do regeneracji. Po 7-14 dniach można przystąpić do skomasowanego ataku na pokłady tłuszczu - nadążacie? Tak, mówię właśnie o CIĘŻKIM TRENINGU. Rozkład aerobów będzie przedstawiał się następująco:
9-12 tydzień - 60 minut 7 razy w tygodniu lub 80-90 minut 5 razy w tygodniu.


Prawda że sporo?
Prawda, ale udowodniono w badaniach że dłuższy trening znacznie lepiej wpływa na spalanie tłuszczu niż krótszy, aczkolwiek częstszy.

zastosowanie treningu interwałowego (HIIT). Po tygodniu przerwy, wprowadzacie 30-minutowe, intensywne treningi interwałowe. Co to jest? Dokładnie jedna sesja treningowa będzie wyglądać w ten sposób:

5 minut jazda rozgrzewkowa
30 sekund pedałowania na maksymalnych obrotach
2 minuty pedałowania w normalnym tempie
30 sekund pedałowania na maksymalnych obrotach
1 minuta pedałowania w normalnym tempie
45 sekund pedałowania na maksa
2 minuty pedałowania w normalnym tempie
1 minuta pedałowania na maksa
2 minuty pedałowania w normalnym tempie
1 minuta pedałowania na Maksa
2 minuty pedałowania w normalnym tempie

I trening kontynuujemy przez okres 20-30 minut. Od ciebie zależy czy spodoba Ci się tego typu wysiłek - jedni go kochają, inni nienawidzą. Jednak mogę cię zapewnić, że po 4 miesiącach twoja nadwaga zniknie...
  • awatar madziuleek2224: @make*yourself*proud: no właśnie je wykonywałam, ale rezultatów za bardzo nie było, pewnie przez nieodpowiednie jedzenie, mogłabyś napisać w jakim tempie dzięki nim chudniesz, czy stosujesz jakąś dietę/ ograniczasz się, jak wyglądają Twoje interwały (rozgrzewka/ile interwałów/rozciąganie)
  • awatar make*yourself*proud: Jak dla mnie najlepsze rezultaty dają intensywne treningi interwałowe :)
  • awatar Healthy Lifestyle *.*: no to powodzenia !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Śniadanie uruchamia twoją przemianę materii, która po nocy jest jeszcze niemrawa i niechętna światu. Z tego powodu powinien to być naprawdę najważniejszy posiłek w ciągu dnia, a nie coś, co wrzucasz na ruszt w drodze między prysznicem a przystankiem.

To nie jest test na wytrzymałość, tylko życie. Nie wyznaczaj sobie absurdalnych celów, bo przegrasz. Wygrasz, jeśli nie będziesz się spieszyć.
Walcząc z pokusą ogarniającą cię na widok ponętnego pączka, spróbuj uciec się do psychologii. Powiedz sobie, że owszem, możesz. Ale tak naprawdę wcale tego nie potrzebujesz. W każdym razie nie teraz, zjesz później, jeśli wciąż będziesz miała ochotę. Do tej pory zachcianka może zniknąć albo po prostu odejdziesz od okna cukierni i znowu zaczniesz żyć… A jeśli nie będziesz mogła się oprzeć, jeżeli błyszczący lukier i puszyste ciasto okażą się pokusą nie do zniesienia, udziel sobie amnestii. Tylko nie wykorzystuj tego pojedynczego upadku jako wymówki, żeby objadać się aż do odwołania i wypłakując oczy, pakować w siebie kolejne porcje lodów. To było tylko potknięcie, a nie przestępstwo. Zamiast się kajać, wybacz sobie, zapomnij i przejdź nad nim do porządku dziennego.

*A to wyczytane na jednej ze stron o odchudzaniu

-Po przebudzeniu zjedz śniadanie, zawierające tłuszcz.
-4 do 6 godzin później, wybierz sycący lunch, zawierający białko.
-Mniej niż 5 godzin później zdecyduj się na słodką przekąskę, na przykład owoc.
-Pod koniec dnia, jeśli wciąż jesteś głodna, zjedz lekką kolację.
  • awatar madziuleek2224: racja:)
  • awatar fitnesska89: rano odrazu po przebudzeniu zanim weźmiemy cokolwiek do ust śniadanie bądź kawę pierw powinniśmy wypić szklankę wody
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›